To nie tylko jeden dzień, to całe 35 lat oczekiwania na ten moment. Drużyna, która niegdyś powstała, rywalizowała, budowała harcerskie przyjaźnie obchodziła święto.Przygotowania do niego trwały wiele miesięcy, kapituła rozważała nad tym jak sztandar ma wyglądać, co nam mówić, co wspominać. Jesteśmy niezmiernie dumni, że jako najmłodsza drużyna w szczepie możemy być świadkami tego historycznego wydarzenia. Ceremoniał pokazał nam wagę tej chwili i mogliśmy w jednym miejscu skupić tych wszystkich druhów i druhny, którzy ją budowali. Rodzice, zaproszeni goście, harcerze różnych środowisk zobaczyli co działo się przez te wiele lat. Czarno - biale zdjęcia, stare proporce, kroniki, rozkaz o powołaniu drużyny uzmysłowiły nam potęgę bycia razem w drużynie. Prawdziwe święto i prawdziwy powód do dumy. 8 DH "TROP" w Woli Krzysztoporskiej na SZTANDARZE.

ja

 

Na obóz harcerski pojechaliśmy już nie jako próbna drużyna, ale jako 8 DH „TROP” w Woli Krzysztoporskiej. Prawie 40 harcerek i harcerzy znalazło się na podoboziu „Piraci z Karaibów” w Róży Wiatrów w Szklanej Hucie . Był to czas dla niektórych trudny, bo zmagaliśmy się ze słabościami, rozłąką, pogodą, sprawnościami. Ale to czas zawiązywania nowych przyjaźni, chrztów, ślubów i pogłębiania wiedzy z technik harcerskich. Odkrywaliśmy harcerstwo pełne przygód, ale też służby, tęsknot. I wróciliśmy bardzo zadowoleni. Bo kolejny obóz to kolejny moment na pracę nad sobą i drużyną. Zobaczyliśmy piękne miejsca: Wetserplatte, latarnię morską w Stilo, zabytkowe okręty i upajaliśmy się Bałtykiem. Dużo śpiewaliśmy. Zdobyliśmy nawet I miejsce podczas HARCFERSTIWALU i III w FESTIWALU MARCELINA. Integrowaliśmy się, rozwijaliśmy i nasycaliśmy nowymi pomysłami na kolejny rok harcerski.

 

obóz 1

HARCFESTIWALFestiwal MARCELIAPIRACI Z KARAIBÓW

 

Wspólne działanie = wspólne dobro !

Harcerze z naszej drużyny chętnie włączyli się
w odnawianie stanicy harcerekiej.
Teraz jest kolorowa i czyściusieńka !

bez tytułu

morgi 5

Ponad 20 harcerzy z naszej drużyny wzięło udział w GRZE MIEJSKIEJ HARC przenosząc się do czasów Bony Sforzy. Wybijanie monet, pieczenie macy, lepienie naczyń z gliny, zwiedzanie podziemi Hali Targowej i akcja na Zamku Królewskim dały nam niezłą lekcję historii, ale też pozwoliły przeżyć przygodę w przyjacielskim gronie. Aktorami podczas gry byli też nasi druhowie i wolontariusze, dlatego tym bardziej mieliśmy motywację, aby biegać w różne zakątki miasta.
Nie możemy doczekać się gry za rok i już teraz wszystkich na nią zapraszamy :)
harc14

Przez ponad dwa tygodnie przygotowywaliśmy palmy wielkanocne. Dziękujemy wszystkim proboszczom, parafianom za ciepłe przyjęcie naszej pracy i inicjatywy zarobienia na akcję letnią. Podsumowaliśmy ją wspólnie z rodzicami, bawiąc się przy tym oraz śpiewając. Nasz trud się opłacił, jesteśmy bardzo zadowoleni:)

PALMY